Polecany post

Rozbudźmy w dzieciach kreatywność

Dziś krótki wpis o kilku ćwiczeniach, które zmuszą mózgi naszych uczniów (i nie tylko, te zadania możemy wykonywać także ze swoimi dzie...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytanie. Pokaż wszystkie posty

maja 03, 2020

Gdzie mieszka wyobraźnia?

Zbigniew Herbert, lekcja o poezji, www.pomyslowapolonistka.blogspot.com pomysłowa polonistka język polski

Ostatnio czuję się przytłoczona nauczaniem zdalnym. Kończą mi się pomysły.
Wdał się tu jakiś marazm. Niechęć.
Brakuje mi normalnych lekcji. Spotkań z uczniami. Rozmów podczas przerw. Spontaniczności. Teraz tematów, które omawiam, jest dużo mniej. Skupiam się na poznanych wcześniej zagadnieniach, nie wprowadzam zbyt dużo nowości, chcę, by uczniowie mogli sobie sami poradzić z materiałem, który muszą zrobić.
Nie oszukujmy się, nawet najbardziej zaangażowany w pracę nauczyciel, nie jest w tej chwili w stanie wyjaśnić tematów tak, jak zrobiłby to twarzą w twarz.


Jednak staram się, nie poddaję się, walczę. Czasem z lepszym, czasem z gorszym skutkiem.

W czwartek z uczniami klasy szóstej omówiliśmy wiersz Pudełko zwane wyobraźnią Zbigniewa Herberta. 

Wciąż szukam swojego sposobu na omawianie poezji. Chciałabym, żeby uczniowie ją poczuli, wniknęli w temat. Nie zawsze się udaje.



Na temat wiersza Herberta przygotowałam krótką prezentację. Fajerwerków nie ma, ale może przydać się do zwyczajnej lekcji. Korzystałam z podręcznika Nowej Ery. 

Zbigniew Herbert www.pomyslowapolonistka.blogspot.com pomysł na lekcję polskiego

Osoby, które mają chęć zobaczyć tę lekcję, zapraszam tutaj. :)

lutego 10, 2020

Projekt "Wychowanie przez czytanie"

Nie mam czasu ani siły na regularne prowadzenie bloga. Chyba powinnam to zmienić. 
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o projekcie "Wychowanie przez czytanie", w którym moja szkoła wzięła w tym roku szkolnym udział. 
Program jest skierowany do uczniów klas 5-7 (chociaż myślę, że klasy 4 też świetnie by sobie poradziły). A chodzi w nim o to, by pokazać uczniom, że literatura może uczyć nas różnych wartości i postaw, a przy tym wszystkim być interesująca. 
Na lekcji polskiego wraz z uczniami czytaliśmy sobie opowiadania z książki "Gorzka czekolada i inne opowiadania". To książka, którą dzieci lubią i chętnie słuchają krótkich opowiadań w niej zawartych. 
Dotyczą różnych wartości - szacunku, życzliwości, uczciwości, przyjaźni i innych. 
Myślę, że już samo to ma sens, ponieważ w dzisiejszym świecie z łatwością zapominamy o tych wartościach. Poinformowanie uczniów o tym, że każdemu należy się szacunek, nie przynosi żadnego efektu, bo uczniowie potrzebują żywych przykładów takiej czy innej postawy. 

Poza "Gorzką czekoladą" po przystąpieniu do projektu otrzymujemy dwie książki, które pomogą nam w omówieniu podanych zagadnień - "Wychowanie przez czytanie" oraz "Z dzieckiem w świat wartości" - obie autorstwa Ireny Koźmińskiej i Elżbiety Olszewskiej. 
Duże wrażenie zrobiła na mnie zwłaszcza ta pierwsza pozycja, myślę, że jest to idealna lektura i dla nauczycieli, i dla rodziców. Bardzo dużo miejsca poświęcono kwestii czytania: dlaczego warto czytać dzieciom, co to daje, jakie przynosi efekty. Pozwolę sobie na zacytowanie: 

Proponujemy prosty "algorytm": 
Jeśli chcemy, by nasze dzieci były wykształcone, mądre i szczęśliwe, powinniśmy zrobić wszystko, żeby przez całe życie chętnie czytały.
Jeśli chcemy, aby przez całe życie czytały, muszą lubić czytanie.
Jeśli chcemy, by lubiły czytanie, powinno im się ono kojarzyć z przyjemnością.
Jeśli chcemy, by czytanie kojarzyło się z radością i przyjemnością, powinniśmy na jak najwcześniejszym etapie ich życia wprowadzić codzienne głośne czytanie dla przyjemności i radykalnie ograniczyć kontakt z mediami wizualnymi.
 Fragment pochodzi z książki "Wychowanie przez czytanie" i możemy znaleźć go na stronie 65.

Myślę, że to niezwykle ważne nie tylko z punktu widzenia nauczyciela, lecz także rodzica. 


Ponadto do projektu zostały przygotowane materiały, z których możemy skorzystać podczas omawiania wskazanej wartości. Mamy gotowy scenariusz, który dopasowujemy do swoich potrzeb, możliwości i chęci uczniów (znajdziecie je tutaj). 

Takie zajęcia możemy zrealizować na lekcjach języka polskiego, na godzinie wychowawczej. Ostatnio rozmawiałam o życzliwości z jedną z piątych klas. Zwykle nie angażują się mocno w lekcję, okazują znudzenie i niezadowolenie, a tym razem chętnie i ciszy wysłuchali całej historii, a później chętnie dyskutowali o opowiadaniu.

www.pomysłowapolonistka.blogspot.com

Gorzka czekolada, pomysły na ciekawe lekcje języka polskiego, pomysłowa polonistka






listopada 12, 2018

Jak zachęcić uczniów do czytania książek?

Mówi się, że Polacy mało czytają.
Nie do końca się z tym zgadzam.
Jednak uczniowie niechętnie czytają książki.
Wciąż istnieje przeświadczenie, że lektury są nudne. Nowa podstawa programowa rzeczywiście nie daje nauczycielowi zbyt dużego pola do manewru. 
Pojawiają się książki, które są trudne w odbiorze dla osób dorosłych, dla dzieci to kompletna abstrakcja. 
Nie chciałabym jednak, aby moi uczniowie całkiem zniechęcili się do czytania. Przecież to naprawdę świetna przygoda.

Kto czyta książki, ten żyje podwójnie. 
                                      Umberto Eco

Ten cytat towarzyszy nam od początku roku szkolnego. 
Część uczniów chętnie sięga po książki, to zapewne zasługa czytających rodziców, którzy potrafili pokazać im, jak wiele frajdy może sprawić zanurzenie się w lekturze. Nie wszyscy mają takie szczęście, ale od czego mają polonistów?

Ja działam na kilka sposobów.

Po pierwsze
Polecam książki, które są interesujące dla tego wieku. Na liście hitów znajdują się:
Andrzej Maleszka i Magiczne drzewo,
C. S. Lewis Opowieści z Narnii,
Ewa Nowak i jej wszystkie powieści dla młodzieży (dobre już dla trzynastolatków),
Baśniobór, 
wszystkie części Mikołajka,
Felix, Net i Nika, 
Dzienniczek Cwaniaczka, 
wszystkie przygody Koszmarnego Karolka,
Marcin Szczygielski i jego Za niebieskimi drzwiami, Czarny młyn, Arka czasu,
Marcin Kozioł Skrzynia władcy piorunów,
Sara Pennypacker Pax, 
Roald Dahl Matylda, Charlie i fabryka czekolady.

To książki, które znam, które sama przeczytałam. Opowiadam dzieciom ich fabułę, a one po lekcji biegną do biblioteki, bo chcą je przeczytać.
Uczniowie potrzebują lektur, w których "coś" się dzieje, potwory, czary, szybka akcja - to jest to. Z moją ubiegłoroczną szóstą klasą czytaliśmy Opium w rosole. Ja się zachwyciłam, ale dzieciaki stwierdziły, że za mało się działo. 
Niech więc czytają to, gdzie dzieje się dużo.

Po takim wprowadzeniu proszę chętnych uczniów (a chętni są zazwyczaj wszyscy), żeby wypożyczyli jedną książkę, którą przeczytają. Niekoniecznie z tych, które przedstawiłam - myślę, że panie bibliotekarki doskonale znają gusta młodzieży i świetnie podpowiedzą, co może być dla nich ciekawe. Potem zapraszam ich do prezentacji książki, którą przeczytali. Ich zadaniem jest zachęcenie kolegów i koleżanek do przeczytania tej samej powieści. To się zazwyczaj udaje! :) 

Po drugie
Rywalizacja działa doskonale. 
Uczniowie potrzebują wyzwań. 
Chcą się ze sobą ścigać. 
Co roku w Internecie możemy znaleźć setki Wyzwań czytelniczych. Stworzyłam takie dla moich uczniów. Realne, z ilością książek, którą są w stanie przeczytać. 



Można je pobrać TUTAJ.

Po trzecie
Pokazuję, że współczesna technika sprzyja czytaniu. 
Sama korzystam z czytnika książek elektronicznych i zachęcam do tego moich uczniów. 
Dzisiaj nawet w telefonach mamy funkcje, które sprawiają, że używając ich nie męczy nam się wzrok, więc uczniowie mogą wykorzystywać sprzęt, który już posiadają. 
Przy tej okazji warto poruszyć temat praw autorskich i tego, co zrobić, żeby legalnie korzystać z tych dobrodziejstw.

Po czwarte
Organizujemy lekturowe gry.
Wydawnictwo GWO proponuje sporo gier na podstawie lektur. O Akademii pana Kleksa pisałam TUTAJ.
Świetnym sprawdzianem czy uczniowie uważnie przeczytali książę jest również zagranie w kahoot. O tym było TU.
Dobrym pomysłem jest też lekturowe taboo. Uczniowie Asi Heftowicz w ten sposób sprawdzali wiedzę z Kamieni na szaniec. Zajrzyjcie TUTAJ.



A Wy? 
Jak zachęcacie swoje dzieci do czytania? 
A może wcale nie musicie, bo sami chętnie sięgają po książki? 














Copyright © 2014 Polonistka z pasją , Blogger