Długo zastanawiałam się, jak nauczyć moich siódmoklasistów pisania opisu przeżyć.
Mam świadomość, że ich zasób słownictwa jest bardzo ubogi. Na pytanie: jak się czujesz, gdy...? otrzymywałam dwie odpowiedzi:
- fajnie
- słabo.
Trochę za mało, by stworzyć opis przeżyć wewnętrznych.
Na początku lekcji usiedliśmy w kole i zaproponowałam klasie grę na emocjach.
Rozdałam uczniom po pięć kart przedstawiających rysunek, który możemy skojarzyć z jakimś uczuciem.
Uczniowie zadawali pytania zaczynające się od słów: jak się czujesz, gdy...? i szukali najbardziej odpowiedniej karty, która ilustrowałaby takie uczucie.
Potem próbowaliśmy znaleźć nazwy dla tych emocji, a to nie było łatwe zadanie!
Później na tablicy pojawiły się wszystkie litery z alfabetu. Naszym zadaniem było dopasowanie nazw uczuć do każdej litery. Jeśli nie udawało nam się niczego znaleźć - zmazywaliśmy literę.
Okazało się, że można się czuć inaczej niż dobrze lub słabo!
Na koniec rozdałam uczniom wklejki z nazwami uczuć (na podstawie notatki GWO). Możecie pobrać je TUTAJ.
Efekty tej lekcji, mam nadzieję, zobaczę niedługo. :)