Polecany post

Rozbudźmy w dzieciach kreatywność

Dziś krótki wpis o kilku ćwiczeniach, które zmuszą mózgi naszych uczniów (i nie tylko, te zadania możemy wykonywać także ze swoimi dzie...

września 20, 2021

Jak NIE mówić w szkole o emocjach

 Jest mnie tu ostatnio bardzo mało, ponieważ najwięcej czasu poświęcam ostatnio zmianom w moim życiu prywatnym – rola mamy, to trudna rola i właśnie się do niej przygotowuję. ;) Dziś jednak nie o tym, ale o emocjach i asertywności w szkole.

Nie miałam zbyt wielu oczekiwań w stosunku do tej pozycji, czuję się jednak mocno zawiedziona.

W książce znajdziemy scenariusze zajęć, które można przeprowadzić z uczniami zdalnie oraz stacjonarnie. Ich głównym celem jest nauczenie dzieci skutecznej komunikacji oraz dzielenia się emocjami. Zamysł był dobry, ale wykonanie, według mnie, zostawia sporo do życzenia. Przede wszystkim brakuje mi tu przestrzeni na rozmowę, zabawę, przedstawiono różne scenki, które należy wykonać podczas pracy w grupach. Te scenki natomiast są dość infantylne. Najbardziej chyba przeraziła mnie ta, w której uczeń pisze sprawdzian z matematyki, koleżanka z tyłu kopie jego krzesło, zadaniem ucznia jest zwrócenie uwagi koleżance i opowiedzenie jej o swoich uczuciach. I teraz wyobrażam sobie, że przenosimy tę sytuację do prawdziwej szkoły i na prawdziwy sprawdzian. Czy to czas i pora na opowiadanie o swoich uczuciach? Myślę, że zrobiłoby się tylko większe zamieszanie, a nikomu nie pomogłoby to w niczym.

 Inną scenką, która nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia, była ta, w której uczeń przychodzi do nowej klasy, ktoś śmieje się z jego butów i nie chce się z nim przywitać, a nasz uczeń ma przekonać ktosia, że jest to niegrzeczne i opowiedzieć mu o swoich uczuciach. W bliskich, dojrzałych relacjach takie zachowanie może nam pomóc, patrząc jednak na to, jak funkcjonują dzieci, nie widzę możliwości, by taka postawa przyniosła pożądany efekt.

Jeśli chodzi o propozycje zajęć on-line – myślę, że są trudne do przeprowadzenia, ponieważ od uczniów oczekuje się włączonych kamer – tego nie można wymagać, uczniowie mają prawo odmówić zrobienia tego i zajęcia po prostu się nie udadzą. Znam klasy, w których uczniowie chętnie się pokazywali, uczyłam również takie, w których kamery nie włączał nikt. Nie mówię już o używaniu mikrofonu. W takich sytuacjach korzystałam z aplikacji, w których uczniowie przedstawiali swoje opinie na piśmie i sama je odczytywałam – myślę, że warto byłoby tutaj o takiej możliwości wspomnieć (to byłoby przydatne zwłaszcza mniej zaawansowanym technicznie nauczycielom).

Tematy poruszone w tej książce są bardzo ważne. Zastanowiłabym się jednak nad realizacją tych pomysłów, mamy tu bardzo wiele rzeczy, które są oczywiste nawet dla niedoświadczonych pedagogów, dopiero zaczynających pracę w szkole. Ta książka raczej nie posłuży rodzicom, niewiele jest tu elementów, które można byłoby wykorzystać podczas rozmów z dziećmi w domu. Warto tworzyć takie publikacje, ale mam wrażenie, że ta nie została do końca przemyślana i stworzono ją „na szybko”.

Wobec tego, co napisałam wyżej - jakie książki na ten temat polecacie? Co pomogło Wam w przeprowadzeniu zajęć związanych z emocjami i komunikacją? Jak rozwiązujecie konflikty? Podzielcie się proszę w komentarzach, wierzę, że mamy wiele ciekawych pozycji, o których warto tutaj wspomnieć. :) 






lutego 27, 2021

Podróż w czasy oświecenia

Pomysłowa polonistka - oświecenie, genially
 

Dochodzę do wniosku, że dużo lepiej pracuje mi się zdalnie, kiedy mam przygotowaną dla uczniów gotową prezentację, którą po lekcji mogę im przesłać. Lubię też, kiedy uczniowie widzą wszystko, o czym mówię, a ja nie muszę jednocześnie pisać i mówić. Z tej przyczyny przygotowałam prezentację o najważniejszych informacjach na temat oświecenia i bajkach Ignacego Krasickiego. 

Prezentacja została stworzona na podstawie podręcznika Nowej Ery. 

Podróż w czasy oświecenia

Zapraszam do korzystania. :) 




lutego 22, 2021

Nie samymi lekcjami polskiego człowiek żyje

Nauczanie zdalne pokazało mi, jak bardzo dotkliwa w czasie lekcji potrafi być cisza. Przekonałam się, jak to jest nie widzieć i nie słyszeć swoich uczniów. Nie otrzymywać żadnej informacji zwrotnej. Pytania o samopoczucie, o pogodę, o plany na weekend były zbywane milczeniem. Dla mnie to koszmar, ponieważ większość moich lekcji opiera się o rozmowę, wymianę przemyśleń, dzielenie się refleksjami. W tym roku pierwszy raz miałam okazję sprawdzić się w roli wychowawcy i chyba najbardziej dokucza mi cisza w czasie tych lekcji. Opowiem dziś o tym, co starałam się zrobić, by ta cisza pojawiała się coraz rzadziej. Chciałam, żeby uczniowie mimo wszystko mieli ze sobą kontakt, a przede wszystkim chciałam ich lepiej poznać, dowiedzieć się czegoś o nich.

1. Nigdy dotąd…

To pierwsza zabawa, która może zaangażować nawet tych uczniów, którzy zwykle niechętnie odzywają się w czasie lekcji. Nauczyciel lub chętni uczniowie mówią o tym, czego nie robili nigdy dotąd. Uczniowie, którzy również tego nie robili, piszą na czasie „ja też”. W czasie tego zadania uczniowie poznają swoje zalety i wady, dowiadują się o sobie więcej, mogą poczuć, że ktoś ma tak jak oni.

Zwykle ja zaczynałam tę zabawę i mówiłam szczerze o rzeczach, których nigdy nie robiłam, ale które mogą dotyczyć również uczniów. Np. „nigdy dotąd nie byłam w górach”, „nigdy dotąd nie jadłam owoców morza”. Gdy uczniowie wiedzieli już, o co chodzi, sami zgłaszali się,         by zaproponować następną rzecz.

2. Fakty o…

Do tej zabawy wykorzystałam formularze Google. Stworzyłam ankietę, w której uczniowie mieli wpisać dwie rzeczy: dwa fakty na swój temat i jedną nieprawdziwą informację. Pierwotnie poprosiłam również o wpisanie imienia i nazwiska, bym wiedziała o kim mowa. Następnie ja, w dowolnej kolejności, czytałam fakty i kłamstwa na temat każdego ucznia. Zadaniem klasy było zgadnięcie, kto to napisał. Zgadywanie było najlepszą częścią gry. Uczniowie zastanawiali się, co może być prawdą, a co kłamstwem i która osoba mogła napisać takie informacje. Później uaktualniłam ankietę i nie prosiłam już o wpisywanie nazwiska, żebym ja też mogła zgadywać. Co więcej, sama wpisałam informacje na swój temat, ale okazało się, że zbyt łatwe i uczniowie od razu mnie rozgryźli. '

To była jedna z lepszych godzin wychowawczych, jakie mieliśmy w tym roku!

Godzina wychowawcza zdalnie, lekcje on-line, www.pomyslowapolonistka.blogspot.com, pomysłowa polonistka



3. Pokaż mi…

W to bawię się z różnymi klasami. Zanim przejdę do sprawdzania listy i tematu, by rozruszać uczniów i zobaczyć choć przez chwilę ich twarze, proszę o włączenie kamerek i pokazanie mi…

- przedmiotu w żółtym/czerwonym/czarnym kolorze,

- czegoś miękkiego,

- czegoś ulubionego,

- czegoś ładnego (a tu niektórzy po prostu pokazywali siebie i to było super!),

- czegoś ciekawego,

- czegoś, co ostatnio polubili…

…i wszystkich innych rzeczy, które przyjdą mi do głowy. To zawsze powoduje ruch, uczniowie czekają, aż skomentuję każdą rzecz, robi się gwar, uczniowie prowadzą ze sobą rozmowy i zaczyna być normalnie.

4. metimeter.com

Ostatnio polubiłam się ze stroną mentimeter.com. Gdy założycie tam bezpłatne konto, możecie tworzyć prezentacje, a prezentacje te uzupełniać mogą uczniowie. Tworzycie tam pustą prezentację i tytułujecie ją, na przykład, Dobre rzeczy w tym tygodniu. Uczniowie wchodzą na stronę menti.com, wpisują kod, który wyświetli się Wam podczas udostępniania prezentacji i wpisują to, co chcą. Jest to anonimowe i pozwala zobaczyć, co dzieje się uczniów, co ostatnio ich zajmuje. 

My w czasie godziny wychowawczej wpisywaliśmy rzeczy, które są dla nich ważne, plany na weekend, czy miłe sytuacje, które zdarzyły się w ostatnim tygodniu. Nie wszyscy wzięli w tym udział, ale znakomita większość klasy wolała napisać niż mówić i myślę, że otrzymałam od uczniów więcej informacji. :) 


A Wy co robicie, by uniknąć ciszy na lekcji on-line? Podzielcie się swoimi pomysłami w komentarzu!

lutego 18, 2021

Dzień Języka Ojczystego

Trudno mówić o regularności wprowadzeniu tego bloga. Wybaczcie, wciąż wierzę, że uda mi się tu częściej pisać.


Dziś przychodzę z pomysłem na lekcję on-line z okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego. Przygotowałam escape room w genially. Uczniowie, żeby się uwolnić, muszą rozwiązać różne zadania dotyczące języka polskiego. Myślę, że już uczniowie klasy piątej powinni sobie z nim poradzić. Znajdziecie w nim zadania związane z frazeologizmami, częściami mowy, częściami zdania, a także logiczne zagadki.  Hasło składa się z sześciu słów. 

Zanim spróbujecie z uczniami, rozwiążcie sami! 

LINK DO ESCAPE ROOMU

Powodzenia! ;) 

Dzień Języka Ojczystego - escape room

Copyright © 2014 Polonistka z pasją , Blogger